Aktualności » Bartłomiej Sielewski: Cel jest jeden
11-08-2017r.

Już w sobotę 12 sierpnia o godzinie 15:30 Nafciarze rozegrają piąty ligowy mecz w sezonie 2017/2018. Rywalem drużyny Jerzego Brzęczka będzie beniaminek Sandecja Nowy Sącz, z którą zmierzymy się w Niecieczy.

 

Bezpośrednio po wtorkowym meczu z Wisłą Kraków byliśmy bardzo źli, bo znów nie udało nam się wygrać z Białą Gwiazdą. Teraz jak najszybciej musimy wyciągnąć wnioski, aby kolejne spotkanie było w naszym wykonaniu jeszcze lepsze - powiedział kapitan Bartłomiej Sielewski.

 

Po dwóch porażkach ligowej (0:1) i pucharowej (0:2) z Wisłą Kraków przyjdzie czas na trzecie z rzędu starcie z drużyną z Małopolski. Po raz piąty w ostatnich latach przyjdzie nam zagrać w Niecieczy. Pierwszy raz zmierzymy się jednak z występującą tam gościnnie Sandecją Nowy Sącz, a nie z Bruk-Bet Termaliką. Dotychczasowe bilans pojedynków Wisły Płock w tym małopolskim miasteczku jest nienajgorszy. 

 

Porażka (0:1) przytrafiła nam się w pierwszej potyczce w sezonie 2011/2012. Tamto spotkanie pamiętać może Kamil Biliński, który jako jedyny z tamtego składu reprezentuje teraz niebiesko-biało-niebieskie barwy. Po drugiej stronie barykady zagrał natomiast chociażby Emil Drozdowicz, do niedawna zawodnik Wisły. O wyniku przesądził jednak Andrzej Rybski, który w 67. minucie pokonał Krzysztofa Kamińskiego.

 

Trzy pozostałe mecze to dwa zwycięstwa (1:0, 2:0) oraz remis (0:0) i wszystko to bez straty bramki! W każdej z tych potyczek płockiej bramki strzegł Seweryn Kiełpin, a dodatkowo Cezary Stefańczyk i Piotr Wlazło to dwaj kolejni piłkarze, którzy obecnie również są w kadrze Nafciarzy. Strzelcami goli byli wówczas z kolei: Janusz Dziedzic, Marcin Krzywicki oraz Dimitar Iliev.


W sobotę Wiślacy na pewno zagrają o pełną pulę, zachowanie kolejnego czystego konta oraz pierwszą w nowych rozgrywkach wygraną nad zespołem z Małopolski. Łatwo na pewno nie będzie, ale cel jest jeden. - Sandecja bez wątpienia będzie ciężkim przeciwnikiem. Do Niecieczy jedziemy jednak pewni swoich umiejętności. Cel jest jeden - chcemy przywieźć do Płocka komplet punktów - zadeklarował popularny Dino.