Aktualności » Wisła w Kielcach, hit w Lubinie
12-10-2017r.

Emocje związane z meczami reprezentacji Polski już za nami. Czas wracać do piłkarskiej rzeczywistości, czyli rozgrywek ligowych. Dwunastą kolejkę rodzimej ekstraklasy rozpoczniemy w hitchcockowskim stylu, od… trzęsienia ziemi. Za takie, płoccy kibice uważają oczywiście mecz swoich ulubieńców, którzy wyjeżdżają podbić Kielce. Łatwo nie będzie bowiem Korona, przede wszystkim na własnym stadionie, spisuje się bardzo dobrze. Zmierzą się więc dwie drużyny będące ostatnio w znakomitej formie, co oznacza, że o wyniku przesądzi dyspozycja dnia. Pojedynek w Kielcach rozpocznie się w piątek o 18.00. I niech piątek, trzynastego, będzie pechowy... dla gospodarzy.

 

Decydujące o miejscach na podium poprzedniego sezonu spotkanie rozegrano w Białymstoku. Po remisie z Lechem Poznań miejscowa Jagiellonia zajęła ostatecznie drugą pozycję w lidze, a rywale uplasowali się oczko niżej. Okazja do rewanżu nadarzy się 13 października o 20.30. W składach obydwu ekip doszło do sporych zmian, ale Kolejorz i Jaga są w ścisłej czołówce tabeli i ponownie walczą o najwyższe cele. Nie odważymy się typować wyniku, ale w Białymstoku mamy prawo oczekiwać naprawdę dobrego futbolu.

 

Pierwszy z sobotnich meczów odbędzie się w Gliwicach o 15.30. Piast podejmie Sandecję Nowy Sącz. Gliwiczanom nie pomogła zmiana trenera. Waldemar Fornalik, który całkiem niedawno prowadził narodową reprezentację, zaczął od dwóch porażek i Piast znalazł się w zagrożonej strefie tabeli. Wydaje się, że spotkanie z beniaminkiem jest dobrą okazją do odbicia się od dna, ale Sandecja spisuje się zaskakująco dobrze i nie należy przed meczem odbierać jej szans na dobry wynik. Obstawiamy remis, korzystny z naszego punktu widzenia. 

 

Nie mielibyśmy nic przeciwko podziałowi punktów także w kolejnym starciu. W Niecieczy Bruk-Bet Termalica zagra z Arką. Gospodarze nie grają źle, ale mają kłopoty ze zdobywaniem goli, goście prezentują się przeciętnie, ale punktują regularnie. Każde rozstrzygnięcie wydaje się możliwe, ale, jak już wspomnieliśmy, typujemy remis. Do Niecieczy zapraszamy o 18.00.

 

Sobotnią wędrówkę po polskich stadionach zakończymy we Wrocławiu. Będącemu w bardzo dobrej dyspozycji Śląskowi spróbuje postawić się krakowska Wisła. Mecz ważny dla układu czołówki tabeli. Wrocławianie ograli ostatnio u siebie Legię i Lecha i z pewnością chcą kontynuować zwycięską passę. I właśnie im dajemy większe szanse na trzy punkty. Pierwszy gwizdek o 20.30.


Na miano meczu kolejki z pewnością zasługuje niedzielny pojedynek Zagłębia Lubin z Górnikiem Zabrze. Miedziowi mają doskonały bilans gier u siebie - cztery zwycięstwa i remis. Tylko naszej Wiśle udało się wywieźć z Lubina jedno oczko. Czy szansę na jakąkolwiek zdobycz mają zabrzanie? Kto, jeśli nie lider, można spytać. Obie drużyny preferują grę ofensywną, co daje nadzieję, że pojedynek trzeciej drużyny z prowadzącą w tabeli będzie ucztą dla kibiców. Na Dolny Śląsk udajemy się o 15.30.

 

Przeżywająca poważne kłopoty warszawska Legia okazji do awansu w tabeli i poprawy napiętych relacji z kibicami poszuka w starciu z Lechią Gdańsk. Gdańszczanie również, oględnie mówiąc, nie zachwycają, spotkają się więc drużyny o sporym potencjale, którego na razie nie umieją przełożyć na postawę na boisku. Oczywista w tej sytuacji presja ciążąca na zawodnikach może utrudnić im grę, co negatywnie wpłynie na jakość meczu. Oby tak się nie stało, a kibice na stadionie i przed telewizorami byli świadkami starcia godnego tak cenionych firm jak Legia i Lechia. Walka przy Łazienkowskiej rozpocznie się o 18.00.

 

O ile można mówić o rozczarowaniu postawą warszawian i gdańszczan, to co mają powiedzieć kibice Cracovii i Pogoni. Pasy zamykają tabelę, Portowcy mają na koncie zaledwie dwa punkty więcej. A przecież ambicją obydwu klubów jest, co najmniej, gra w grupie mistrzowskiej. Tylko wygrana zadowoli jednych i drugich i na pewno oba zespoły o pełną pulę zagrają z pełnym zaangażowaniem. Biorąc jednak pod uwagę problemy krakowian i szczecinian w zdobywaniu bramek, istnieje spora szansa na remis, który ucieszy…wszystkie pozostałe drużyny ligowe. Mecz w Krakowie odbędzie się w poniedziałek 16 października o 18.00.