Aktualności » Od Miąszkiewicza do Vareli. Karne Nafciarzy w ekstraklasie
13-09-2017r.

Paweł Miąszkiewicz wykorzystujący swój ostatni rzut karny dla Petrochemii Płock w ekstraklasie - fot. W. Sierakowski

 

Przyjęło się mówić, że rzut karny to jeszcze nie gol. Nico Varela wykonujący jedenastki w barwach bułgarskiego Botev Plovdiv, greckiej Larisy czy ostatnio Wisły Płock pewnie ma na ten temat inne zdanie, bo w ostatnich latach był w tym elemencie po prostu bezbłędny.

 

Nie zawsze jednak Nafciarzom udawało się z wapna trafić do siatki przeciwników. Tylko w poprzednich rozgrywkach dwa razy pomylił się Dominik Furman, a raz Giorgi Merebashvili. Osiem wykorzystanych karnych na aż jedenaście podyktowanych - najwięcej ze wszystkich ekstraklasowych sezonów Wiślaków - dało blisko 73 procent skuteczności. To tylko niewiele więcej niż wynosi średnia skuteczność ze wszystkich karnych egzekwowanych w ekstraklasie przez piłkarzy z Płocka.

 

Z 46 wykonywanych jedenastek, wykorzystane zostały 34, a w ilości zamienionych na bramki przoduje Mariusz Nosal z siedmioma trafieniami. Napastnik pomylił się tylko raz - 27 sierpnia 2000 roku w meczu z Polonią Warszawa (0:1), gdy mógł doprowadzić do remisu, ale tego nie zrobił.

 

Mariusz Nosal strzelający dla płockiego klubu piątego gola z jedenastki w elicie - fot. W. Sierakowski

 

Pierwszego karnego na najwyższym szczeblu rozgrywkowym podyktował dla Petrochemii Płock sędzia Julian Pasekz Legnicy. Miało to miejsce - i wcale nie żartujemy - 1 kwietnia 1995 roku w starciu 22, kolejki z Lechem Poznań, wygranym 2:1, dzięki bramce Pawła MiąszkiewiczaMiąszkiewicz w swojej przygodzie z naszym klubem jeszcze czterokrotnie oddawał strzały z jedenastego metra, ale wykorzystał tylko trzy pierwsze. 23 listopada 1997 i 30 maja 1998 Pawełprzestrzelił w wyjazdowych spotkaniach z Odrą Wodzisław Śląski (0:0) oraz Zagłębiem Lubin (0:2).

 

Po Miąszkiewiczu karne - jednorazowo - i skutecznie wykonywali Dariusz Podolski i Waldemar Adamczyk, aż w końcu do głosu w tym aspekcie doszedł wspominany już Nosal. Gdy pomylił się po sześciu udanych próbach, do piłki podszedł Bartosz Jurkowski i również... nie trafił. Po nim bramki zdobywali Paweł Bocian oraz Marek Saganowski i po raz ostatni w naszych barwach w ekstraklasie Nosal.

 

W sezonie 2002/2003 - absolutnie najgorszym pod względem procentowej skuteczności z karnych - mylili się trzej zawodnicy: Marcin Wasilewski, Ireneusz Jeleń i Dariusz Romuzga, który wcześniej pokonał golkiperów Amiki Wronki i Ruchu Chorzów. Dwa pudła z rzędu wystarczyły jednak, aby Dziadzia oddał piłkę Andrzejowi Kobylańskiemu, który wykorzystał dwa na dwa. 

 

 

Następnie gole z wapna strzelali kolejno: Jeleń, Paweł Sobczak, Jeleń, Žarko Belada i znów Jeleń, który myląc się... 1 kwietnia 2006 roku, czyli równo jedenaście lat po pierwszym karnym dla niebiesko-biało-niebieskich w elicie, zakończył serię siedmiu pewnie wykonanych jedenastek z rzędu. Co ciekawe, Jelonek zmarnował również jedyny rzut karny podyktowany dla Nafciarzy w meczu Pucharu UEFA. Przegraliśmy wówczas wyjazdowe spotkanie ze szwajcarskim Grashoppers Zurych 0:1, to nawet pomimo tego, że w Płocku wygraliśmy 3:2, to i tak odpadliśmy z rozgrywek, więc pudło Irka było wyjątkowo kosztowne. 

 

Trzy dni po zmarnowanym przez Jelenia karnym w lidze trafił natomiast Patryk Rachwał, a 30 września 2006 jeszcze Paweł Magdoń. Na kolejny gwizdek arbitra po faulu rywala w polu karnym - w gronie najlepszych - czekaliśmy prawie dekadę. Na inaugurację sezonu 2016/2017 piękną podcinką Vanję Milinkovicia-Savicia z Lechii Gdańsk zaskoczył Furman, który później pokonał jeszcze Michała Miśkiewicza z Wisły Kraków. Po Dominiku za jedenastki wzięli się Piotr Wlazło i José Kanté, którzy na bramki zamienili wszystko co mogli. W międzyczasie jedno uderzenie zepsuł Merebashvili. Gruzinowi w obecnych rozgrywkach udało się jednak wywalczyć karnego, którego wykorzystał Varela - zostający tym samym siedemnastym strzelcem bramki w ten sposób dla Wisły Płock w ekstraklasie! Oby Urugwajczyk nie zszedł z obranej drogi!

 

*****

 

RZUTY KARNE WISŁY PŁOCK W EKSTRAKLASIE: 46

WYKORZYSTANE: 34

NIEWYKORZYSTANE: 12

 

*****

 

STRZELCY Z 11. METRÓW DLA WISŁY PŁOCK W EKSTRAKLASIE:

Mariusz Nosal - 7 wykorzystanych/8 prób

Piotr Wlazło - 4/4

Paweł Miąszkiewicz, Ireneusz Jeleń - 3/5

Dariusz Romuzga, Dominik Furman - 2/4

Andrzej Kobylański, José Kanté - 2/2

Dariusz Podolski, Waldemar Adamczyk, Paweł Bocian, Marek Saganowski, Paweł Sobczak, Žarko Belada, Patryk Rachwał, Paweł Magdoń, Nico Varela - 1/1

Bartosz Jurkowski, Marcin Wasilewski, Giorgi Merebashvili - 0/1