Aktualności » IV liga: Sporo emocji i przegrana na koniec jesieni
11-11-2017r.

 

W meczu 15. kolejki grupy północnej IV ligi rezerwy Wisły przegrały po dramatycznym spotkaniu z Koroną Ostrołęka 2:3.

 

Sobotnie spotkanie lepiej zaczęli goście. Już w 6. minucie niezłą okazję zmarnował Marcin Kraska. 5 minut później Maciej Staszczuk trafił w Emila Szostaka, a sędzia podyktował problematyczny rzut karny. Powtarzaną dwukrotnie jedenastkę na bramkę zamienił Piotr Strzeżysz.

 

Po objęciu prowadzenia goście cofnęli się, a inicjatywę zaczęli przejmować gospodarze. Wiślacy poczynali sobie coraz odważniej. Z daleka strzelali Mateusz Tomaszewski i Kamil Nowicki, ale urodzony w Gostyninie, były zawodnik m.in. Stoczniowca Płock - Andrzej Łyziński pozostawał czujny.

W 43. minucie młodzi wiślacy wreszcie dopięli swego. Szybki kontratak i podanie wzdłuż bramki Jakuba Panka na gola wyrównującego zamienił Damian Szczepański. W ostatniej minucie pierwszej połowy bliski trafienia był jeszcze Tomaszewski, który próbował zaskoczyć bramkarza z Ostrołęki uderzeniem z około 40. metrów.

 

Drugą część z większym animuszem ponownie rozpoczęli przyjezdni. W 50. minucie Przemysław Olesiński z bliska kopnął obok słupka. Dziewięć minut później napierający wiceliderzy wyszli na ponowne prowadzenie. Piłkę po dośrodkowaniu Dominika Dzwonkowskiego do własnej bramki skierował nieszczęśliwie interweniujący Szostak.

W 62. minucie mogło być po meczu, ale Bartlomiej Gradecki w świetnym stylu zatrzymał mocny strzał Kamila Jastrzębskiego. Niewiele potem bliski wykończenia indywidualnej akcji był Paweł Kowalkowski, lecz Bartek znów w fantastycznym stylu stanął na wysokości zadania.

 

Od 72. minuty Nafciarzom było jeszcze trudniej, ponieważ czerwoną kartkę obejrzał pechowic meczu - Szostak.

 

Pomimo osłabienia doprowadziliśmy do remisu. Po faulu na Nowickim, pewnie z 11. metrów trafił Seweryn Truskolaski.

Sto dwadzieścia sekund później... rywale znów triumfowali. Tym razem futbolówkę po wrzutce Jakuba Laski do swojej bramki skierował nieszczęśliwie, rozgrywający wczesniej znakomite zawody, Gradecki.

 

W ostatniej akcji meczu, niesamowicie ambitni wiślacy mogli jeszcze wyrównać, ale po strzale Szczepańskiego piłka trafiła w jeden i drugi słupek, po czym sędzia zakończył spotkanie..

 

Korona Ostrołęka została czwartoligowym mistrzem jesieni, ale nasze rezerwy tracą do lidera tylko 3 punkty. Wiosenna rywalizacja o 3. Ligę zapowiada się więc pasjonująco.

 

Teraz przed Młodą Wisłą czteromiesięczna przerwa. Drużyna Artura Serockiego i Rajmunda Koperka do gry wróci dopiero w połowie marca 2018 roku, a jej pierwszym rywalem będą w Płocku rezerwy Pogoni Siedlce.

 


Wisła II Płock - Korona Ostrołęka 2:3 (1:1)

Damian Szczepański 43', Seweryn Truskolaski 79' - Piotr Strzeżysz 12' (karny), Emil Szostak 59' (samobój), Bartłomiej Gradecki 82' (samobój)

 

Wisła II Płock: 87. Bartłomiej Gradecki - 91. Bartłomiej Ziemak, 18. Kamil Krupiński (81, 20. Marcin Mielczarski), 4. Sebastian Graczyk, 3. Emil Szostak - 15. Mateusz Tomaszewski (87, 25. Sebastian Krajewski) 6. Seweryn Truskolaski - 2. Jakub Panek (81, 9. Piotr Majchrzak), 8. Radosław Gałązka (70, 19. Filip Januszczak), 7. Kamil Nowicki - 14. Damian Szczepański.

 

Korona Ostrołęka: 66. Andrzej Łyziński - 9. Paweł Dzbeński, 5. Piotr Dawidzki, 3. Dariusz Jastrzębski, 15. Michał Borkowski - 16. Piotr Strzeżysz, 77. Marcin Kraska (82, 20. Michał Nosek) -  10. Maciej Staszczuk (46, 21. Kamil Jastrzębski) , 22. Dominik Dzwonkowski (77, 7. Jakub Laska), 23. Paweł Kowalkowski (90, 14. Arkadiusz Kowalczyk) - 19. Przemysław Olesiński (72, 17. Damian Drężewski).

 

Żółte kartki: Szczepański, Szostak - Strzeżysz, Dzbeński, Drężewski.

Czerwone kartki: Szostak - w 72. minucie za drugą żółtą - Dawidzki - w 83. minucie za faul.